Samorząd województwa, na terenie którego znajduje się kilka częściowo zachowanych sieci wąskotorowych, zwraca uwagę na trudności z ich eksploatacją w ruchu innym niż turystyczny. Wskazuje na konieczność wprowadzenia nowych mechanizmów prawnych, które zagwarantowałyby dofinansowanie przewozów. Mówi też o potrzebie każdorazowej analizy, czy wąskotorówka sprawdzi się lepiej niż lokalny autobus.
Na naszych łamach pisaliśmy już o potencjalnym wykorzystaniu Piaseczyńskiej Kolei Wąskotorowej, dawnej Grójeckiej Kolei Dojazdowej, w regularnym ruchu planowym. Choć w sprawie wciąż nie zapadły żadne decyzje, taki scenariusz zakładają wybrane plany spółki Centralny Port Komunikacyjny. Po kompleksowej modernizacji trasy i wymianie taboru wąskotorówka miałaby dowozić pasażerów z węzła z linią normalnotorową m.in. do Grójca.
Co z innymi systemami wąskotorowymi?
Kolej ta nie jest jednak jedyną istniejącą wąskotorówką w województwie mazowieckim. Do dziś częściowo przetrwał system Mławskiej Kolei Dojazdowej, który niegdyś pozwalał na dotarcie m.in. do Makowa Mazowieckiego. Do Iłży dociera zaś torowisko Starachowickiej Kolei Dojazdowej. Linia ta ma być wkrótce remontowana, a powiat starachowicki (świętokrzyskie) nie wykluczył uruchomienia przewozów codziennych na swoim odcinku.
Czy pociągi służące choćby dojazdowi do pracy czy szkoły mogłyby pojawić się na wspomnianych trasach? – W aktualnym stanie prawnym koleje wąskotorowe w Polsce funkcjonują głównie jako infrastruktura turystyczna pozbawiona wsparcia finansowego ze środków budżetowych na poziomie systemowym – mówi Marta Milewska, rzecznik prasowy Urzędu Marszałkowskiego Województwa Mazowieckiego.
Województwo postuluje zmiany prawne
– Ministerstwo Infrastruktury podjęło prace nad nowelizacją ustawy o transporcie kolejowym oraz o Funduszu Kolejowym. Proponowane przez resort rozwiązania, w tym stworzenie dedykowanego mechanizmu wsparcia i dofinansowania pociągokilometra na liniach wąskotorowych, stanowią warunek prawny i finansowy dla rozważania stałych przewozów – dodaje przedstawicielka samorządu.
Urząd stoi także na stanowisku, że do podjęcia decyzji o uruchomieniu kursów niezbędne są analizy stanu technicznego infrastruktury i oszacowanie kosztów modernizacji. Niezbędna jest też weryfikacja potencjału przewozowego w odniesieniu do innych środków transportu zbiorowego. Mowa tu zarówno o kolei normalnotorowej, jak i o autobusach.
Na razie jedyną opcją jest turystyka
– Wykorzystanie potencjału kolei wąskotorowych będzie zatem uzależnione od finalnego kształtu uchwalonych przepisów krajowych oraz od zabezpieczenia stabilnych źródeł finansowania infrastruktury ze środków centralnych – podsumowuje nasza rozmówczyni. Przypomnijmy, że na części dawnej linii Mławskiej KD prowadzony jest ruch drezynowy. Starachowicka KD nie prowadzi zaś przewozów turystycznych, które mają zostać wznowione po wspomnianym remoncie.
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem
zgody na:
przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w
Warszawie, adres: Sielecka 35, 00-738 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów
zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w
Warszawie, adres: Sielecka 35, 00-738 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji
handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu
w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z
siedzibą w Warszawie, adres: Sielecka 35, 00-738 Warszawa oraz ich poprawiania.